Odkurzanie to na pozór proste zajęcie, ale odkąd pojawiły się dzieci ta prosta czynność zamieniła się w duże wyzwanie.  Niestety, przynajmniej w naszym przypaku, nie do ogarnięcia za jednym zamachem. Ilość metrów kwadratowych plus ilość dzieci plus ilość zabawek zamienia odkurzanie w wieloetapowy projekt. Na samym poczatku wymaga on (prawie jak na budowie), przygotowania gruntu. Wiąże się to z usunięciem zabawek a te jak grzyby po deszczu po prostu pojawiają się sekundę po tym jak właśnie sprzątnęliśmy jeden, wybrany, metr kwadratowy. Jak to na grzybach bywa, można samemu spróbować (acz zaznaczam, że z marnym skutkiem, chyba, że dzieci pójdą spać lub na spacer) oczyścić las z grzybów albo wybrać się na rodzinne grzybobranie. Do biegu, gotowi, pora posprzątać zabawki…a jeśli to nie zadziała, to może pomogą Wam poniższe zabawy.



1. Misja specjalna

Motywacyjnie działa na dzieci jeśli zamiast zwykłego sprzątania damy dzieciom jakieś specjalne zadanie – Misję specjalną. Na przykład, pierwszym zadaniem misji jest znalezienie wszystkich swoich butów i ułożenie ich do szafki z butami. Drugą częścią zadania będzie na przykład włożenie wszystkich brudnych rzeczy do pralki. Na koniec trzeba włożyć swoje talerzyki do zmywarki. „Zobaczmy, jak szybko można ukończyć dane wyzwanie”. Na koniec wystarczy puścić piosenkę z ” Mission Impossible „- hymn naszych misji specjalnych.

2. Zabawa w Kopciuszka

Dziewczynki lubią się wcielać w role księżniczek, stąd też biorą się pomysły na wszelkie przebierane zabawy. Pomocna w sprzątaniu może być więc zabawa w Kopciuszka. Na początku Kopciuszek musiał pomagać i sprzątać a później założył najpiękniejsza sukienkę i był piękny bal, na którym były pyszne lody. Nawet zamiatanie podłóg wydaje się być super częścią zabawy.

3. Uwaga akcja

Uwaga kręcimy reklamę. Oczywiście reklamę środków czystości lub odkurzacza. Mama jest operatorem, dzieci wymyślają scenariusz. Oczywiście trzeba posprzątać by pokazać, że środek działa.

4. Zawody

Zadania na czas działają podobnie do misji specjalnych. “sprawdźmy jak szybko uda Wam się posprzątać zabawki” albo “kto szybciej posprząta swój pokój”. Oczywiście trochę rywalizacji nikomu nie zaszkodzi i oczywiście nie można zapomnieć o nagrodzie. Innym wariantem zabawy będzie na przykład przypisanie dziecku koloru lub rodzaju zabawek (co jest przydatne w sprzątaniu dużego bałaganu) – „zbierz tak dużo samochodów/niebieskich zabawek jak możesz zanim zagra muzyka”.

5. Czy pokonasz mamę

Rywalizacja ze sobą jest fajna ale jeszcze lepiej jest rywalizować z mamą. Czas 10 minut. Mama sprząta kuchnię, dzieci sprzątają zabawki. Wtedy mama krzyczy z kuchni: Ciekawe czy posprzątają te zabawki, które wrzuciły pod kanapę zanim uda mi się pozmywać naczynia.

6. Codziennie coś

Jeśli codziennie coś małego uda Nam się posprzątać, to jest szansa, że nie będzie aż tak dużego bałaganu. Poniedziałek książeczki, wtorek ciuchy do prania, środa pluszowe misie itd. Najważniejsze jest by docenić nawet najmniejsze starania dziecka. W końcu nic tak nie motywuje jak pochwała.

7. Niespodzianka dla tatusia

Czysty pokój może być świetną niespodzianką dla taty. Wystarczy powiedzieć – “zróbmy niespodziankę tacie, na pewno będzie bardzo szczęśliwy gdy zobaczy pięknie posprzątany pokój”.

8. Wszystko w swoim czasie

Małe sprzątanie najlepiej zaplanować przed aktywnością, którą dzieci szczególnie lubią. Można np powiedzieć: “Teraz posprzątajmy szybko ze stołu i zabieramy się za malowanie”. Działa to lepiej niż jako jedna z obowiązkowych czynności przed spaniem.

9. Coś dla maluchów

Jeśli jednak chcemy by dzieci sprzątały przed pójściem spać wystarczy powiedzieć – „Zabawki też potrzebują iść spać. Mają swoje wyznaczone miejsce i właśnie tam teraz powinny się udać”.

10. Robot

Gdy zaczynam sprzątać i chcę by dzieciaki się włączyły, to zaczynam mówić śmiesznym głosem udającym robota. “Jestem robotem sprzątającym. Mogę położyć tą książkę na półkę. Bib Bup”. Dzieciaki to rozśmiesza i chcą mnie naśladować, co oznacza, nie więcej nie mniej tylko wspólne sprzątanie.

11. Magiczny odkurzacz

Moja sąsiadka była w stanie przekonać dzieci, że odkurzacz jest w stanie wciągnąć wszystko. Wystarczyło tylko, że wyciągała go z szafy a dzieci z krzykiem i przerażeniem zbierały wszystko z podłogi, by odkurzacz nie połknął tego na zawsze. Nie jest to zabawa, ale kolejny przykład kreatywność, który niestety działa tylko na mniejsze dzieci.

Jeśli chcecie poznać 5 sposobów na to jak ułatwić porządkowanie zabawek zajrzyjcie tutaj: 5 Pomysłów na porozrzucane zabawki

Zachęcamy do zapisania się na nasz newsletter. Nie wysyłamy żadnego spamu, tylko raz w tygodniu powiadamiamy o nowościach na blogu.

Zapisz się na darmowy Newsletter

Praktyczne pomysły, rady i inspiracje dla rodziców raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę email.
Email
Imię
Żadnego spamu tylko informacje o nowych wpisach

Darmowy Newsletter

Praktyczne pomysły, rady i inspiracje dla rodziców raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę email.

Email
Imię
Żadnego spamu tylko informacje o nowych wpisach